czwartek, 9 listopada 2017

Ciasto Kilimandżaro wg Siostry Anastazji

Ostatnio przeglądając internetowe przepisy bardzo spodobał mi się przepis na ciasto Kilimandżaro według Siostry Anastazji. Bardzo mnie ono zaintrygowało, więc postanowiłam je upiec. Co prawda moje ciasto trochę odbiega od oryginału, ale jest również pyszne. Jest to wspaniałe połączenie lekkiego, kakaowego biszkoptu, masy jabłkowej oraz aksamitnego budyniu. Całość komponuje się w niebywale smaczny deser. Polecam na każdą okazję - idealnie sprawdzi się na urodzinach, imieninach, świętach czy innych uroczystościach. Wasi goście na pewno zapytają o przepis ;)

Składniki na ciasto Kilimandżaro wg siostry Anastazji: 
Biszkopt

4 jajka
1/2 szklanki cukru
3 łyżki mąki tortowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2-3 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
Mus jabłkowy
1,5 kg jabłek (najlepiej renety)
2 łyżki masła
2 opakowania galaretki pomarańczowej
Budyń
1 opakowanie budyniu śmietankowego
500 ml mleka
2 łyżki cukru
2 żółtka
200 g masła
dodatkowo:
100 g herbatników
100 g czekolady mlecznej
1-2 łyżki śmietany
2 łyżki wirków kokosowych


Przygotowanie:
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy je na sztywną pianę ze szczyptą soli. Stopniowo dodajemy cukier cały, czas miksując. Następnie dodajemy po jednym żółtku i mieszamy. Kolejno dodajemy przesianą przez sitko mąkę, proszek do pieczenia oraz kakao. Ciasto mieszamy do uzyskania jednolitej masy, następnie wylewamy je na blachę o wymiarach 20x30, wyłożoną papierem do pieczenia. Biszkopt pieczemy w temperaturze 160 przez około 30 minut do tzw. suchego patyczka. W międzyczasie obieramy jabłka ze skórki i ścieramy je na grubych oczkach. W garnku rozpuszczamy 2 łyżki masła i dodajemy starte owoce. Dusimy je przez około 5 minut. Następnie dodajemy proszek galaretki i całość energicznie mieszamy przez około 3 minuty do momentu, aż galaretki się rozpuszczą. Całość zostawiamy do ostygnięcia. Upieczony biszkopt nasączamy porządnie wodą z cytryną i rozprowadzamy na nim gęstniejącą masę jabłkową.

Ciasto wstawiamy do lodówki. W międzyczasie przygotowujemy budyń według instrukcji na opakowaniu z tym, że dodatkowo do rozpuszczonego proszku dodajemy 2 żółtka. Budyń zagotowujemy i zostawiamy do ostudzenia. Następnie dodajemy do niego kostkę masła i ucieramy do uzyskania jednolitego kremu. Masę budyniową równomiernie rozprowadzamy na musie jabłkowym. Na wierzch układamy herbatniki. Teraz przygotowujemy polewę czekoladową. Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej. Po rozpuszczeniu dodajemy 1-2 łyżki śmietany, dzięki temu powstanie gęsty sos. Na herbatniki rozprowadzamy powstałą polewę i posypujemy ją wiórkami kokosowymi. Na samym końcu ciasto wstawiamy na 2-3 godziny do lodówki. Po całym wysiłku możemy zajadać się przepysznym ciastem ;)


3 komentarze:

  1. Jak to w końcu z tym budyniem? Wg przepisu na opakowaniu to dwa budynie to 1 litr mleka a u Ciebie na dwa budynie jest 0.5 litra mleka. Czyli mam zrobić gęściejszy budyń?

    OdpowiedzUsuń