poniedziałek, 9 stycznia 2017

Galaretkowiec

Galaretkowiec (u mnie w domu nazywany salcesonem) to prosty, smaczny i kolorowy deser! Szczególnie kojarzący mi się z dzieciństwem. Polecam przygotować ten deser waszym pociechom, na pewno będą zachwycone. Na widok takiego deseru każdemu cieszy się buzia ;)

Składniki na galaretkowiec:

3 opakowania galaretki w różnych kolorach
(ja użyłem cytrynowej, truskawkowej i agrestowej)
3 szklanki mleka
200 ml śmietanki 30%
1/2 szklanki cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
1 opakowanie żelatyny

Przygotowanie:
Galaretki przygotowujemy według instrukcji umieszczonej na opakowaniu. Następnie zostawiamy je do zastygnięcia, najlepiej na całą noc. Następnego dnia, jak galaretki stężeją, to kroimy je na mniejsze kawałeczki. Przygotowujemy masę śmietanową. Do garnka wlewamy 2 szklanki mleka i je podgrzewamy. W pozostałym mleku rozpuszczamy żelatynę i mieszamy. Jak mleko w garnku zacznie się gotować, to wlewamy rozpuszczoną żelatynę. Zawartość garnka doprowadzamy do wrzenia, pamiętając o ciągłym mieszaniu. Następnie zmniejszamy ogień i dodajemy śmietankę oraz cukier i cukier waniliowy. Dalej mieszamy, ściągamy z ognia i odstawiamy do ostudzenia. Następnie bierzemy pojemnik do przechowywania żywności, naczynie żaroodporne itp. i układamy pokrojoną galaretkę, mieszamy, aby kolory się wymieszały. Na samym końcu zalewamy je masą śmietanową i wkładamy do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc. Jak już deser stężeje, to można śmiało jeść ;)

5 komentarzy:

  1. ŚLINKA CIEKNIE! SUPER DESER! POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  2. "Galaretki przygotowujemy według instrukcji umieszczonej na opakowaniu.-
    mam uwagę do tego zdania.Ja robiąc galaretkę na twardo rozpuszczam ją w 1/2 wody podanej na opakowaniu.Jeśli pisze o 0,5 l to używam szklankę wody na jedną galaretkę.W innym przypadku galaretki nie da się pokroić w kostkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez na to zwróciłam uwagę, robię podobná masę do ciasta "kryształek" i tam też rozpuszczam galaretki w szklance wody- są wtedy odpowiednio twarde do pokrojenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. hej:) żęlatynę się zagotowuje? na kazdym opakowaniu jest napisane by jej nie gotować:)

    OdpowiedzUsuń