niedziela, 13 listopada 2016

Placki ziemniaczane wg Magdy Gessler!


Placki ziemniaczane są jedną z najprostszych i zarazem moich ulubionych potraw. Jest bardzo wiele metod ich robienia, lecz mi osobiście najbardziej przypasowały placki ziemniaczane według Magdy Gessler! Czuć w nich smak ziemniaka i nie jest w nich za dużo mąki, a po usmażeniu są chrupiące i złociste!


Składniki na placki ziemniaczane:
1 kg surowych ziemniaków
2 średnie cebule
2 jajka
2-3 łyżki mąki pszennej
2 ząbki czosnku
sól, pieprz
olej do smażenia

Przygotowanie:
Ziemniaki obieramy ze skórki i dokładnie myjemy. Następnie ścieramy je na tarce na drobnych oczkach. Delikatnie odciskamy z nich nadmiar wody do osobnego naczynia. Potem do startych ziemniaków dodajemy cebulę, którą również ścieramy na tarce. Następnie wbijamy dwa jajka i dokładnie mieszamy. W następnym kroku dodajemy mąkę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Na dnie naczynia z sokiem od ziemniaków powinna osadzić się skrobia, którą dodajemy do ciasta. Placki smażymy na rozgrzanym oleju lub smalcu z obu stron do momentu aż się zarumienią. Podajemy je z sosem czosnkowym, śmietaną czy jogurtem! Smacznego ;)

21 komentarzy:

  1. Tradycyjne placki ziemniaczane. Kocham je!
    https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbujcie dodać startą marchew!Kolor i smak bajera!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się są pyszne. Zawsze dodaje marchew!

      Usuń
    2. Zgadza się są pyszne. Zawsze dodaje marchew!

      Usuń
  3. Chrupiące i puszyste :-). Jak ktoś lubi, można więcej czosnku. Pozdrawiam i dziękuję za przepis!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze dodaję dużo cebuli i czosnku , ale pomysł dodania startej marchewki jest ciekawy, przy następnych plackach spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Również polecam dodanie marchewki. Smak idealny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam dodanie cukinii. Delicje :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem dlaczego zaraz Magdy Gesler moja mama robi identyczne jak tylko pamiętam. Przecież MG nie jest wyrocznią kulinarną a każdy ma inny smak i nawet jej przepisy nie muszą wszystkim smakować. Niestety ta kobieta dla mnie osobiście to nie ma kultury w sobie, nie potrafi nic przekazać bez obrażania innych. pozdrawiam zapatrzonych w MG.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo zdanie o Pani MG.Bez ponizenia i upokorzenia drugiej strony nie ma przekazu.Uwaza sie za wyrocznię.Niekoniecznie jej gust smakowy ,czy estetycznym musi byc tym ktory podoba sie ogółowi .Co zas do przepisu to zadna nowosc .Od zawsze tak samo robie ,bo tak robila moja babcia ,rowniez moja mama.....a tu sie ookazuje ,ze przepis wg.pani MG .....

      Usuń
    2. Moja babcia tak robiła, potem moja mama a teraz i ja. Może pani Magda zerżnęła od nas bo są identycznie robione?
      ps. a z czosnkiem należy uważać by nie przypalić za mocno w czasie pieczenia.

      Usuń
    3. Nie obyło by się bez negatywnego komentarza...
      Zazdrość to bardzo zły doradca, wiec proponuje stronić od internetu .
      Po co grzebać w internetowych przepisach, jeśli rodzinne są tak wspaniałe.
      Gessler wie co robi w kuchni i jest dla wielu autorytetem, zarabia na tym kupę pieniędzy i ma głęboko gdzieś negatywne komentarze zawistnych szaraków.

      Usuń
    4. dokładnie :)

      Usuń
  8. Co zrobić jak ktoś lubi placki na słodko z cukrem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dodawaj czosnku.

      Usuń
  9. ZROBIC WEDLUG PRZEPISU I POSYPAC JE CUKREM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rewelacja! !!!!!
      Niesamowita jest siła szybkiej riposty! !!!!
      Brawo! !!!!

      Usuń
  10. Pamietam jak p.Gessler w którymś z odcinków"Kuchennych rewolucji" mówiła że nie dodaje się tartej cebuli do placków bo się przypalają...więc o co chodzi????

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię jeszcze ubić wcześniej białka. Placki są wtedy chrupiące i pulchne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dodaje jeszcze trochę majeranku.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super placuszki dokładnie robię takie - tylko nie dodałam nigdy czosnku hm muszę spróbować i zmniejszyłam ilość mąki do jednej łyżki

    OdpowiedzUsuń