Kiszona kapusta krok po kroku!


Kiszona kapusta zawiera witaminę C, przez co powinno się jeść jej dużo szczególnie jesienią czy zimną. Ponadto jest bogatym źródłem błonnika czy kwasu mlekowego, który odpowiada ze wspomaganie pracy naszego układu pokarmowego. Zatem nie może jej zabraknąć w Waszym jadłospisie! Ale jak ukisić kapustę? Wydaje się, że to bardzo skomplikowany proces. A ja wam właśnie powiem, że wcale tak nie jest! Poniżej wam wszystko przedstawię krok po kroku. 







Składniki:
biała kapusta (ja akurat miałem 10 kg)
kilka marchewek
20 g soli na 1 kg kapusty


Przygotowanie: Najpierw trzeba przygotować poszczególne składniki. Kapustę szatkujemy, a marchewkę ścieramy na grubych oczkach i dokładnie mieszamy. 


Teraz warzywa trzeba przenieść do jakiegoś pojemnika, może być to po prostu duże wiaderko, gliniane naczynie, beczka, kamionka lub coś w tym stylu (ja użyłem wiaderka). Istotne jest, by kapustę w naczyniu można było łatwo przygnieść kamieniem. Wracając do nakładania kapusty do pojemnika, całość dzielimy na kilka części. Nakładamy jedną warstwę i przesypujemy solą, potem kolejną warstwę i znowu sól itd. Warstwy kapusty powinno się mocno docisnąć, by między liśćmi było jak najmniej powietrza.

Warto zwrócić uwagę, że naczynie nie może być pełne, gdyż będzie się nam z niego wylewać sok z kapusty. Najlepiej zostawić od góry około 5-6 cm. Następnie całość przygniatamy kamieniem, który był odpowiednio wcześniej przygotowany (tzn. umyty, wyszorowany). Nasze wiaderko ustawiamy w jakimś ciepłym miejscu (mam na myśli w domu, tylko nie pod grzejnikiem), by rozpocząć proces kiszenia.  Proces fermentacji powinien się rozpocząć po około 3 dniach. Będziemy wiedzieli w momencie, w którym znad kamienia wyjdzie piana. Ważne jest, aby powstałe gazy mogły swobodnie się wydostać, dlatego też pojemnik nie może być całkowicie szczelny. Odprowadzenie gazów z dolnych warstw wiaderka ułatwia przekłucie drewnianym kijem (ja użyłem kija od miotły). Dzięki temu pozbędziemy się goryczki. Po upływie 4-5 dni (od początku procesu) kapustę wstawiamy do chłodnego miejsca(jakaś altana, piwnica itp) i zostawiamy na całą noc ze zrobionymi dziurami i bez kamienia, by gaz się ulotnił. Potem znowu obciążamy kamieniem. Taka kapusta jest już ukiszona, lecz można zostawić kamień i będzie dalej się kisić, wtedy będzie kwaśniejsza i smaczniejsza!

Komentarze

  1. a jak ją później przechowywać? może stać cały czas w wiaderku (jak długo)? Chciałabym ją zrobić, ale nie mam pojęcia jak przechowywać taką ilość? Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można zrobić z małej główki kapusty. Ja kiszę sobie kapustę na bieżąco bo nie mam warunków w bloku aby ją wkładać do chłodnego pomieszczenia. Mam słoik w którym kiszę a jak się ukisi to słoik zakręcam i do chłodnego miejsca czyli do lodówki, POWODZENIA

      Usuń
  2. Włożyć do weków, ubić i nie wylewać wszystkiego soku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kupuję 25 kg. Przechowuję ją w plastikowej beczce na balkonie aż do kwietnia i nic się z nią nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  4. "Po upływie 4-5 dni kapustę wstawiamy do chłodnego miejsca" te dni liczymy od momentu początku procesu czy od tych 3 dni kiedy zacznie pojawiac sie piana?

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba przesadzone s tą sola??? 10g na 1kg


    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz