czwartek, 25 sierpnia 2016

Fasolka po bretońsku

Kolejną klasyczną potrawą w moim wykonaniu jest fasolka po bretońsku. Zupa jest bardzo treściwa, więc spokojnie się nią najemy bez dania głównego. Odrobina pikanterii powoduje, że działa rozgrzewająco na nasz organizm. Przepis poniżej ;)

Składniki:
500 g fasolki
1 słoiczek przecieru pomidorowego
200 g kiełbasy
1 duża cebula
100 g boczku
2 ząbki czosnku
mąka do zagęszczenia
sól, pieprz, majeranek i papryka ostra

Przygotowanie:
Fasolkę wsypać do garnka, zalać wodą i moczyć całą noc. Następnego dnia wodę wymieniamy na czystą i gotujemy. W międzyczasie kiełbasę, cebulę i boczek kroimy w kosteczkę. Podsmażamy do zarumienienia się na patelni. Następnie dodajemy do gotującej się fasoli.

Na samym końcu dodajemy przecier pomidorowy. Zupę zagęszczamy mąką. Gotujemy przez około 30 minut i doprawiamy ulubionymi przyprawami. Smacznego!

2 komentarze:

  1. Dawno nie jadłam, trzeba będzie w końcu zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba zjeść coś klasycznego ;)

      Usuń